JABŁONIEC 1914
Limanowskie Stowarzyszenie Historii Ożywionej
Aktualności
dodano: 14-10-2020 17:08:29,
odsłon: 39
PL
Wyszehrad
Visegrád

 

 

 

   Dla Polaków i Węgrów Wyszehrad to symbol, to słowo – klucz, to pomost między  minionym tysiącleciem koegzystencji narodów Europy Środkowej a kolejnym milenium, w którym nam przyszło żyć. To ogniwo spajające historię, teraźniejszość i - daj Boże -  przyszłość. To czasy świetności Królestwa Węgier i Królestwa Polski, wspólnej polityki dynastycznej rodów panujących, wspólnych zjazdów i narad władców. Gdy - mniej więcej do końca XV wieku - trzymaliśmy się ściśle razem, trzęśliśmy tą częścią Europy. To także teraźniejszość i ciągłe - ramię w ramię – Polaków i Węgrów solidarne utarczki z brukselskim eurokołchozem w obronie suwerenności. Gdy piszę te słowa, akurat wrze po wywiadzie dla rozgłośni Deutschlandfunk wiceszefowej PE z ramienia SPD i byłej minister sprawiedliwości Niemiec Katariny Barley, która bezczelnie zaproponowała zagłodzenie finansowe Węgier i Polski w trosce o praworządność, oczywiście tę jedynie słuszną, dyktowaną z centrali. Hardych trzeba rzucić na kolana.

   Gwoli przypomnienia, 15 lutego 1991 roku prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Wałęsa, prezydent Czeskiej i Słowackiej Republiki Federacyjnej Václav Havel oraz premier Republiki Węgierskiej József Antall (Junior) podpisali w Visegrádzie  Deklarację Wyszehradzką, inicjując trwałą współpracę regionalną tzw. Grupy Wyszehradzkiej (V4, Visegrad 4). Chwała im za to.

   Kolejne wspólne projekty, m.in. inicjatywa Trójmorza, ciesząca się poparciem także w USA, są dobrym prognostykiem na przyszłość. Tyle tytułem nieco upolitycznionego wstępu (w tym temacie nie sposób uciec od polityki).

   Czytelnikom pragnącym zgłębić bogatą historię Visegrádu polecam artykuł:

http://www.visegradgroup.eu/kongres-wyszeh/gyorgy-racz-kongres

 

 

 

 

Czasy świetności Visegrádu. Imponujący kompleks zamkowo - pałacowy z II połowy XIII wieku, dzieło rozpoczęte przez króla Belę IV ok. roku 1250. Kolejni władcy, Karol Robert i jego syn Ludwik I Wielki (w Polsce znany bardziej jako Ludwik Węgierski, także na tronie polskim w latach 1370 -1382), rozbudowywali pałace i fortyfikacje. Pierwszy (wcześniejszy) zamek, wzniesiony na fundamentach byłej  rzymskiej warowni na wzgórzu Sibrik, został zniszczony przez Mongołów podczas I najazdu na Europę. Główny trzon armii mongolskiej uderzył wówczas na Basen Karpacki  z zamiarem podbicia Węgier i Bułgarii, i dalej Cesarstwa Bizantyjskiego. Uderzenie mniejszej części armii Mongołów na rozbitą dzielnicowo Polskę miało charakter pomocniczy. Fortyfikacja wyszehradzka miała chronić przed kolejnymi najazdami. Grafika ze zbiorów pana László Czyzyka.

 

 

 

 

   Do Zamku Wysokiego (Fellegvár) zwanego też Cytadelą, prowadzi asfaltowa droga, Panoráma út, z płatnym parkingiem niemal tuż pod bramą (dla wygodniaków). Można zostawić samochód na niezatłoczonym bezpłatnym parkingu na dole, przy drodze nr 11, i udać się pieszo na wzgórze zamkowe wpierw ulicą Mátyás király utca, potem wspomnianą Panoráma út, podziwiając po drodze wspaniałe widoki na okoliczne wzgórza i wkomponowane w nie duże pensjonaty. Jakaż to   satysfakcja pokonać pieszo królewski szlak o dystansie 5, 24 km mniej więcej w 1h 20 min. ze średnią 4 km/h. Fakt, że byliśmy akurat „pieszymi rodzynkami” na trasie. W  drodze powrotnej proponuję krótszą wersję, niebieskim szlakiem, skręcając za bramą zamku w prawo, leśnym traktem w dół, w niższej partii przechodzącym w Kálvária utca (ze stacjami Drogi Krzyżowej), obok kościoła;  tylko 1,57 km (20 minut spaceru). Oczywiście, tymże niebieskim szlakiem, można też  wejść na górę.

   Widok ze wzgórza zamkowego na przełom Dunaju zapiera rzeczywiście dech w piersi! Okoliczne wzgórza wznoszą się stromo nad lustrem wody prawie na trzysta metrów. Pałac królewski i wieża Salomona zasługują na osobne omówienie.

 


Ruiny wyszehradzkiej twierdzy na starej niemieckiej rycinie z 1836 roku (w zbiorach autora).

 

 

 


Piękne ujęcie ruin zamku w czerni i bieli na starej węgierskiej karcie pocztowej (w zbiorach autora).

 

 


Karta pocztowa zakupiona w wyszehradzkim urzędzie pocztowym. Wydawnictwo BROS INIVERSAL BT MISKOLC.

 

 

 

                                                                                                 Tekst i fotografie: Marek Sukiennik

 
Limanowskie Stowarzyszenie Historii Ożywionej Jabłoniec 1914
Adres: ul. T.Kościuszki 6, 34-600 Limanowa
KRS: 0000485295
NIP: 7372203252
REGON: 122988528
Partnerzy:
Ta strona wykorzystuje pliki cookies i inne technologie. Korzystając z witryny wyrazasz zgodę na ich używanie.Dowiedz się więcejRozumiem